Lastovo - zapomniana wyspa - Agencja Lobster

Lastovo – zapomniana wyspa

 In Ciekawe Miejsca i Historie

Motyl koliber

Wyspa Lastovo mimo, iż leży kilka mil morskich od Korčuli, należy do archipelagu Vis. Podobnie jak Vis do roku 1989 służyła wojsku, a tym samym była niedostępna dla turystów. Dzięki temu wielkie mariny są tutaj czymś zupełnie obcym. Lastovo zamieszkane jest przez nieco ponad 800 osób, a cała wyspa wraz z jej okolicznymi wysepkami w roku 2006 zyskały status Parku Narodowego ze względu na wyjątkowo bogatą i różnorodną faunę i florę na lądzie i pod powierzchnią morza.

Cumowanie

Oprócz licznych kotwicowisk Lastovo oferuje nam parę zatoczek, w których, przy wcześniejszej rezerwacji, możemy liczyć na mooring z prądem, wodą oraz prysznicem i toaletą.

Zaklopatica

W znajdującej się na północnym brzegu wyspy zatoczce mieszczą się restauracje oferujące miejsca postojowe przy „własnej” kei. Szczyt sezonu powoduje konieczność rezerwacji miejsca przynajmniej na 2 dni wprzód. Za możliwość postoju przy kei winni jesteśmy zjedzenie kolacji w restauracji, do której należy mooring. W sezonie 2018 wizyty w Zaklopaticy kończyły się rachunkiem w granicach 1500 HRK więc można więc powiedzieć, że postój jest w cenie kolacji.

Zatoka daje także możliwość kotwiczenia. Latem korzysta z tej opcji nawet kilkanaście jachtów jednocześnie. Zatoka jest dobrze osłonięta dzięki wysepce, która chroni port od wiatru z kierunków północnych.

Najbliższy sklep znajduje się w miejscowości Lastovo, do której spacer zajmuje około 30 minut.

Porto Rosso

Prawie dokładnie po drugiej stronie wyspy względem Zaklopaticy znajduje się zatoka Skrivena Luka, a w niej restauracja Porto Rosso, która oferuje miejsca przy najprawdziwszym pirsie z prądem wodą i łazienkami – taka mini marina. Tutaj również konieczna jest rezerwacja z wyprzedzeniem. Możliwe jest także kotwiczenie w zatoce.

Co zobaczyć
Lastovo

Cumując w Zaklopaticy warto wybrać się na krótki spacer do miasteczka Lastovo. Tym bardziej, że znajduje się tam jedyny sklep w okolicy – całkiem dobrze zaopatrzony Studenac z wyjątkowo atrakcyjnymi cenami. Przy okazji zachęcamy do przespacerowania się wąskimi uliczkami miasteczka. W drodze powrotnej na jacht możesz zebrać świeże limonki, granaty, czy chlebek świętojański (Rogač), który zalany Rakiją da nam Rogačicę (500 ml Rakiji + 2 strąki chlebka i po 40 dniach słodka nalewka jest gotowa). Wszystko tutaj rośnie dziko i jest dosłownie na wyciągnięcie ręki.

Struga

Jeżeli zdecydujesz się na postój w Porto Roso czyli Skrivena Luka (ukryta zatoka) zajrzyj koniecznie do jednej z najstarszych latarni morskich na Adriatyk “Struga”. Wpływając do zatoki miniesz ją prawą burtą. Wybudowana w 1839 roku liczy prawie 30m wysokości, a latem można w niej zamieszkać. Masz ochotę zostać latarnikiem? Za opłatą można wynająć spory apartament z kuchnią i łazienką.

z wiatrem,

Mariusz

galeria

 

Recent Posts

Leave a Comment