Rejs po Cykladach – prawdziwa, wiejska Grecja

 In Ciekawe Miejsca i Historie

Zachód słońca w miejscowości Kamares na wyspie Sifnos na Cykladach

Właśnie zakończyłem nasz pierwszy rejs po Cykladach. Był to również mój debiut w roli kapitana na tym akwenie. Wcześniej odwiedziłem Cyklady w roli załoganta, aby poznać ciekawe miejsca, sprawdzić warunki i panujące tu zasady. W dzisiejszym wpisie podzielę się z Tobą moimi wrażeniami na gorąco.

O archipelagu.

Cyklady to archipelag złożony z kilkudziesięciu wysp położonych na morzu Egejskim. W głównej mierze są to małe skrawki lądu. Część z nich jest bezludna. Na innych mieszka dosłownie garstka ludzi. Na przykład odwiedzona przez nas wyspa Kithnos zamieszkana jest przez około 1800 osób. To mniej więcej tyle co na moim osiedlu. W miejscowości Loutra (jeden z portów na Kithnos) poza sezonem mieszka tylko 5 rodzin. I to właśnie jest wspaniałe. Możemy tu zobaczyć prawdziwą, wiejską Grecję. Spotkasz tu rolników z motykami. Powszechnym widokiem są pasące się kozy i owce, a popularnym środkiem transportu są osiołki.

Życie na Cykladach toczy się powoli. Sklepy, bary i restauracje otwierane są już o godzinie 7 rano. Za to od 14 do 17 wszystko zamiera na czas sjesty. Jednak o 17 wszystko startuje pełną parą i pędzi aż do późnych godzin nocnych.

Warunki żeglarskie

Warunki żeglarskie na Cykladach są nieco inne niż na przykład w Chorwacji. Tutaj potrafi dobrze wiać. Odległości pomiędzy wyspami są większe i wiatr ma miejsce, aby się rozpędzić. Na Adriatyku z jednej strony zasłania nas kontynent, z drugiej włoski “but”, a wybrzeże usiane jest setkami malutki wysepek. Żeglowanie po morzu Egejskim jest zatem trochę bardziej wymagające.

Nasz rejs Majówkowy po Cykladach rozpoczęliśmy w sobotę 27 kwietnia. Niedziela była spokojna wręcz chorwacka. Totalna flauta i gładkie morze pozwoliły nam wypatrzeć delfiny, które przez dobrych kilkanaście minut towarzyszyły nam w żegludze. Warunki były idealne do kotwiczenia. Korzystając z okazji spędziliśmy więc noc w zatoce Kolona, którą na pewno znasz ze zdjęć.

Kolona Beach na wyspie Kithnos

Już w poniedziałek Cyklady pokazały na co je stać. Imprezowa atmosfera z pierwszego dnia szybko zmieniła się w refy i przechyły. Wiatr o prędkości dochodzącej do 25 węzłów (5 w skali Beauforta) zmusił nas do sporego zmniejszenia powierzchni żagli. Niebo było jednak bezchmurne. Słońce smażyło wspaniale. Stała siła wiatru bez porywów zagwarantowała stabilną żeglugę aż do wieczora.

We wtorek południowo zachodni wiatr dochodzący do ponad 30 węzłów pokrzyżował nam plany popłynięcia na Milos. Baksztagiem uciekając przed sporą falą objęliśmy kurs na zawietrzny porty wyspy Kithnos – Loutrę, do której dotarliśmy po niemal 7 godzinach. Środa znów była spokojna, a czwartek i piątek zapewniły nam wspaniałe, żeglarskie warunki. Prognoza pogody z windy.com sprawdzała się niema co do minuty.

Warunki w portach

Porty to najlepsze określenie miejsc, w których cumujemy na Cykladach. Nazwać je mariną to jakby Fiata 126p określić mianem limuzyny. Większość wysp na Cykladach uzbrojona jest właśnie w małe, rybackie porty. Mają one swój urok ponieważ dają nam wrażenie, że parkujemy w środku miasta. Nigdzie nie trzeba chodzić. Trap z jednej strony opiera się na rufie jachtu, z drugiej przy stoliku lokalnej knajpy.

Osoby oczekujące warunków hotelowych uprzedzam, że w portach ciężko będzie znaleźć toaletę oraz prysznic. Na szczęście jachty wyposażone są w łazienki i słodką wodę. Możesz o tym przeczytać na naszym blogu w serii wpisów pt. “Jeden dzień na jachcie…“. Chcąc więc załatwić swoje potrzeby poza jachtem trzeba wybrać się do jednej z licznych knajp i zamówić cokolwiek, aby w spokoju skorzystać z toalety.

Powyższe ma jednak swój olbrzymi plus. Opłaty portowe są bardzo niskie lub nie ma ich wcale.

Port Loutra na wschodnim brzegu wyspy Kithnos
Podsumowanie

Rejs po Cykladach to wspaniała żeglarska przygoda. Również dla osób wybierających się na jachting po raz pierwszy. Warto jednak przygotować się mentalnie na warunki w portach i silne wiatry. Widoki są przecudne, a ludzie wyjątkowo mili i uczynni. Ceny w knajpach są bardzo przystępne, a porcje obfite. Trzeba jednak wiedzieć dokąd pójść, aby zjeść smacznie.

Jeśli chcesz wziąć udział w jednym z naszych rejsów po Cykladach zerknij na stronę poświęconą rejsom w Grecji. Najbliższa okazja już tej jesieni. Zarezerwuj więc miejsce na jachcie i rozłóż koszty na wygodne dla Ciebie raty. Jeśli masz pytania napisz do nas na adres info@agencjalobster.pl lub zadzwoń pod numer 795024082.

Pozdrawiam serdecznie,

Mariusz

 

 

Recent Posts

Leave a Comment

Ahoj, miło Cię widzieć ;)

Jeśli chcesz być na bieżąco z aktualnymi promocjami i wydarzeniami podaj nam swój e-mail, abyśmy mogli pozostać w kontakcie.  

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od LobSter Monika Wótkowska.