Kursy względem wiatru

 In Wiedza Żeglarska

Spinaker

Żagle dla jachtu są tym czym silnik dla samochodu. Możemy wsadzić do naszego auta sześciolitrową V12tkę, ale bez benzyny nie zdziałamy zbyt wiele. Podobnie zachowa się jacht gdy postawimy żagle w bezwietrzny dzień. Żeby żagle mogły pracować niezbędny jest wiatr. Jak to działa? Co zrobić z żaglami gdy zmienimy kurs względem wiatru? O tym dowiecie się w kolejnych akapitach.

Kurs względem wiatru

Kurs jachtu względem wiatru to nic innego jak kąt zawarty pomiędzy linią wyznaczającą wzdłużną oś łódki, a prostą poprowadzoną z kierunku, z którego wieje wiatr. Jest to co prawda duże uproszczenie, ale wystarczy nam do opanowania podstaw. Kursy możemy podzielić na dwie kategorie: ostre (bajdewind i półwiatr) gdy wiatr wieje pod skosem od strony dziobu oraz pełne (baksztag i fordewind) gdy wiatr wieje nam już bardziej od strony rufy.

Kąt martwy

Żartobliwie nazywany także mordewindem. W strefie martwej znajdujemy się wówczas gdy dziób jachtu skierowany jest do linii wiatru. W takiej sytuacji żagle nie mają prawa pracować i szarpane przez wiatr łopoczą powodując przy tym wielki hałas i bałagan w szotach. Zamiennie możemy więc nazywać taką sytuację “staniem w łopocie”. Kąt martwy ma jednak pewną zaletę. Dziób jachtu kierujemy do wiatru w chwili gdy płynąc na przykład na silniku, zechcemy postawić żagle. Siła aerodynamiczna działająca na materiał jest bowiem niewielka lub zerowa i postawienie żagla wymaga o wiele mniej siły niż w choćby w bajdewindzie.

“Szerokość” kąta martwego jest zmienna i zależy w dużej mierze od siły wiatru, rodzaju żagli, które niesie jacht oraz oczywiście od typu samej jednostki. Kąt martwy katamaranu wynosi około 90 stopni. Podobny problem dotyczy statków z ożaglowaniem rejowym.

KĄT MARTWYBajdewind

Mamy z nim do czynienia w momencie gdy wiatr wieje od strony dziobu jachtu. Gdy idziemy bardzo ostro do wiatru żagle należy wybrać czyli ściągnąć szoty tak, aby płótno żagla znajdowało się jak najbliżej wzdłużnej osi jachtu. Pozwala to na maksymalne wykorzystanie, skądinąd niekorzystnego wiatru.BAJDWINDPółwiatr (halfwind)

Połówki towarzyszą żeglarstwu od zarania dziejów. Niektóre osoby zupełnie nie słusznie uważają, iż połówka to wręcz nieodzowny atrybut żeglarza. Łatwo więc skojarzyć określenie butelki z nazwą wiatru wiejącego w bok statku pod kątem zbliżonym do 90 stopni. Poruszając się półwiatrem żagle luzujemy (w stosunku do bajdewindu). W praktyce jest to o wiele prostsze i po kilku zmianach kursu trymowanie żagli staje się nieco prostsze.

PÓŁWIATRBaksztag

Opłynęliśmy już kursy ostre. Pora więc na płynne odpadanie do kursów pełnych. W następnej kolejności po półwietrze jest kurs zwany baksztagiem. Idziemy nim wówczas gdy wiatr wieje skośnie do rufy. Na drodze wiatru stoi wówczas właśnie “baksztag” czyli stalowa lina stanowiąca ważną część takielunku żaglówki. luzujemy szoty i pozwalamy, aby wiatr zabrał nam nieco liny.

BAKSZTAGFordewind (kurs pełny)

Odpadamy od baksztagu, luzujemy szoty grota, pozwalamy, aby wiatr wiejący od rufy zabrał nam bom aż do want i już mamy piękny pełny kurs. W sprzyjających warunkach możemy przerzucić przedni żagiel na stronę przeciwną do grota. Powstanie wówczas tak zwany motyl. Chętni mogą także postawić spinakera czyli ten, zazwyczaj, kolorowy, wielki balon, który znajduje się przed dziobem łódki (zdjęcie na górze strony). Fordewind to najspokojniejszy kurs względem wiatru, a przy tym najbardziej korzystny. Nie dajmy się jednak zwieść względnie spokojnej żegludze. Niekontrolowany zwrot przez rufę, o który bardzo łatwo, może napędzić nam nie lada strachu.

FORDEWIND

Trymowanie żagli

Pod pojęciem trymowania żagli kryje się optymalne ustawienie płótna w stosunku do wiatru. Podstawowymi narzędziami służącymi do tego celu są szoty czyli liny, którymi możemy regulować kąt pod jakim materiał będzie nacierał na wiatr (szoty grota nazywane są talią). Doświadczeni żeglarze, szczególni startujący w regatach, znają mnóstwo sposobów trymowania, ale do w miarę efektywnej żeglugi wystarczy nam podstawowa wiedza na ten temat. Zapamiętajmy więc, że im ostrzej idziemy do wiatru tym bardziej musimy wybrać żagle. Z kolei odchylając dziób jachtu od linii wiatru żagle luzujemy. Tak na prawdę jedynym sposobem na znalezienie odpowiedniego ustawienia żagli jest ciągła obserwacja i praca na szotach.

Poniżej prezentujemy ściągawkę, która powinna nieco ułatwić temat kursów względem wiatru. Jak to wygląda w praktyce, możecie sprawdzić wybierając się na nasze rejsy morskie.

RÓŻA

Recent Posts
Kolaż zdjęć jachtu

Ahoj, miło Cię widzieć ;)

Jeśli chcesz być na bieżąco z aktualnymi promocjami i wydarzeniami podaj nam swój e-mail, abyśmy mogli pozostać w kontakcie.  

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od LobSter Monika Wótkowska.