Ile żagli, ile silnika – od czego to zależy?

 In Jak To Wygląda w Praktyce

Milna na wyspie Brać. Widok na kościół i keję miejską.

Wybierasz się z nami na rejs żeglarski. Co prawda na akwenach turystycznych uprawiamy raczej jachting niż żeglarstwo przez duże Ż. Niemniej jednak jedziemy na żagle, więc staramy się jak najwięcej pływać właśnie na żaglach.

Wiatr

Oczywiście ilość godzin wypływanych na żaglach zależy w dużej mierze od wiatru, jego siły i kierunku. Mogą zdarzyć się dni zupełnie bezwietrzne. Wówczas nie mamy wyjścia i pływamy na silniku. W innym przypadku wiatr może wiać z niekorzystnego dla nas kierunku. Wobec tego będziemy zmuszeni halsować (wspinać się zygzakiem pod wiatr) co znacznie wydłuży czas przelotu.
Bądźmy szczerzy. Chcąc zrealizować trasę rejsu trzeba się przemieszczać. Gdy słabo wieje, to płyniemy wolniej czyli dłużej. Gdy płyniemy pod wiatr, to musimy halsować czyli nadkładamy drogi więc znowu dłużej.

Pomijając prawa natury głównym czynnikiem wpływającym na to czy danego dnia będziemy pływać na żaglach, jesteś Ty żeglarko i żeglarzu. Śpieszę wytłumaczyć dlaczego tak uważam.

Przykład na przykład

Ostatnią noc spędziliśmy w dobrze nam znanej z poprzedniego wpisu, marinie Frapa w Rogoźnicy. Dziś planujemy udać się na archipelag Pakleni Otoci (okolice miasta Hvar). W linii prostej mamy do pokonania dystans liczący około 30 Mm.

Prognoza pogody przewiduje korzystny dla nas wiatr o sile pozwalającej nam utrzymać średnią prędkość na poziomie 5 Mm/h (5 węzłów). Jak widzisz minimalny czas przelotu wyniesie około 6 godzin (30 Mm / 5 węzłów = 6 godzin). Do tego należy wziąć pod uwagę czas poświęcony na manewry portowe i przystanek w zatoczce z krystalicznie czystą, błękitną wodą. Zgodzisz się zatem, że liczyć trzeba minimum 8 godzin, aby bez spinki przepłynąć dzisiejszy odcinek.

Z powyższych liczb jasno wynika, że w celu pokonania trasy i dopłynięcia do portu docelowego o godzinie gwarantującej dostępność miejsc w porcie musimy wyruszyć w rejs w miarę wcześnie.

I tu pojawiasz się Ty

Jeżeli załoga wstanie o godzinie 12:00 i do 14:00 będzie się krzątać, biegać pod prysznic, po straganach z pamiątkami i kafeteriach to jasne jest, że wyjdziemy z portu najwcześniej około 14:30. Oznacza to, że chcąc płynąć cały odcinek na żaglach będziemy na Pakleni Otoci grubo po godzinie 21. To zdecydowanie zbyt późno aby znaleźć miejsce w porcie. Nawet jeżeli zrobimy rezerwację, mariny czekają zazwyczaj tylko do 18, a później rezerwacja przepada.

Zatem chcąc pływać na żaglach, rozkoszować się pięknem przyrody w przyjemnej ciszy napędzani wiatrem, musimy wstać wcześniej i wcześniej wyjść z portu.

A jak wstaniemy o 12:00?

Jeżeli wstaniecie o 12:00, to będziemy musieli gnać na silniku, słuchać jego hałasu, wydawać pieniądze na paliwo i zatruwać środowisko. No i nie będzie czasu na rzucenie kotwicy i kąpiele w morzu. Później z kolei pojawi się marudzenie, że w kółko pływamy na silniku i nie ma czasu na kąpiele w zatokach 🙂

Optymalizacja trasy rejsu wydaje się łatwa. Szczególnie palcem po mapie opierając się na teorii. W praktyce żeglarstwo jest zdecydowanie bardziej złożone. Wytłumaczę to dokładnie gdy spotkamy się na pokładzie 😉 Ze swojej strony staram się tak planować rejs, aby wystarczyło nam czasu na wszystkie atrakcje związane z jachtingiem. Jednak nasz wspólny sukces zależy w dużej mierze od ciebie i twojego zaangażowania.

Z żeglarskim pozdrowieniem,

Mariusz

 

Recommended Posts

Leave a Comment

Rzucamy kotwicę w zatoce na wyspie Solta

Ahoj, miło Cię widzieć ;)

Jeśli chcesz być na bieżąco z aktualnymi promocjami i wydarzeniami podaj nam swój e-mail, abyśmy mogli pozostać w kontakcie.  

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od LobSter Monika Wótkowska.